Teraz czytasz
Patointeligencja? Nie, patoburżuazja!

Patointeligencja? Nie, patoburżuazja!

Bardzo mi się podoba głośny w ostatnich dniach teledysk, a także forma i ten poziom szczerości! Zgadzam się, że grodzone osiedla, elitaryzm i dostęp do zbyt dużej ilości pieniędzy dla młodzieży mogą przynosić właśnie takie efekty, jak jest to opisane w utworze. Nie wiem tylko, co ma do tego „inteligencja”.

Wciąganie koksu, wulgarność, seksy i bycie nihilistycznym dzieckiem rodziców, którzy mają środki na prywatną edukację w żaden sposób nie czyni cię inteligentem. Co najwyżej dzieckiem wywodzącym się z uprzywilejowanych warstw. Poprawna nazwa tej piosenki i grupy ludzi to więc „patoburżuazja”, zważywszy na fakt, jak dobitnie podkreśla się tam majętność bohaterów.
Inteligencja jest skromna i związana z konkretnymi praktykami. „Klasy średnie”, wyższe, czy bogaci i po renomowanych uczelniach nie stają się z automatu inteligentami. Konieczną cechą inteligencji jest etos publicznej odpowiedzialności, krytyczny ogląd rządu oraz systemu na rzecz dobra wspólnego. Inteligencja to wiedza i prestiż oraz wartości, nie kasa, narkotyki i zionięcie pustką.

Tak więc moi mili… Fajnie, że dodaliście sobie „inteligencję”, ale tak na serio to jesteście tylko „pato”.

I jeszcze jedna refleksja. Teraz wszyscy jeszcze bardziej wprost będą się obnosić i chwalić byciem patologiczną burżuazją, która nie ma nic do zaoferowania poza marnotrawieniem pieniędzy, nałogami i potworną pustką.

Sukcesem jest już sprzedaż w roli towaru zblazowanych dzieci bogaczy, które utowarowiają patologię burżuazji, by demoralizować nią klasę pracującą, której dozwolone jest dążyć tylko do celów takich jak zachlanie, nałóg, czy pusty indywidualizm.

Zobacz również

To trochę taka polska wersja gangsta rapu, który wtłaczał Afroamerykanów jeszcze głębiej w nisze, w które wciskał ich cały rasistowski system. U nas mogą to być patoburżuje i biedni, którzy dzięki hegemonii kulturowej klas wyższych całe życie będą chcieli nimi zostać.

Komentarze (0)

Zostaw komentarz

Your email address will not be published.

© 2020 Dziennik Trybuna. All Rights Reserved.

Do góry